
Fjällräven Classic
Ten artykuł przeczytasz w 6 minuty
W ciągu dwóch dekad seria Fjällräven Classic pozwoliła marce Fjällräven rozpowszechnić "radość trekkingu" ze Szwecji na cały świat. Impreza odbywa się obecnie w siedmiu krajach na czterech kontynentach, a ponad 40 000 osób z charakterystyczną pomarańczową flagą przyczepioną do plecaków przeszło ponad trzy miliony kilometrów od czasu pierwszego wydarzenia. Oryginalna i najdłuższa trasa, Fjällräven Classic Sweden, rozpoczyna się w Nikkaluokta, a kończy w Abisko – i w 2024 roku odbyła się po raz dwudziesty.
Szwedzka górska wioska Nikkaluokta jest pełna wędrowców. Flaga startowa Fjällräven Classic trzepocze na wietrze, gdy uczestnicy poprawiają ubrania i porównują wagę swoich plecaków. Wolontariusze stemplują paszporty trekkingowe i kibicują uczestnikom. Radosne uśmiechy mieszają się ze zdecydowanymi i nerwowymi wyrazami twarzy, gdy wędrowcy wpatrują się w górę Kebnekaise. Większość osób, które pokona 110-kilometrową trasę między Nikkaluokta a Abisko, to przyjezdni odwiedzający tę część Szwecji; około 35% to Szwedzi, reszta pochodzi z 48 różnych krajów. Godziny startu są rozłożone na trzy dni, a uczestnicy mają do siedmiu dni na pokonanie całej trasy.
"Na początku XXI wieku popularność trekkingu z namiotem w górach spadła" – mówi Carl Hård af Segerstad, kierownik ds. wydarzeń globalnych, spoglądając na wędrowców, którzy za chwilę wyruszą na szlak. Kiedy Fjällräven przyjrzał się przyczynom takiego stanu rzeczy, odkrył, że ludzie po prostu nie wiedzieli, jak radzić sobie z namiotem, jedzeniem i gazem na łonie natury. Zasadniczo był to ogromny brak wiedzy. Firma zdecydowała się na organizację imprezy trekkingowej, która mogłaby służyć jako narzędzie do nauki. Pomysł polegał na tym, aby ludzie doświadczali dzikiej przyrody w sposób naturalny, ale nadal byli w stanie ukończyć długą, wymagającą wędrówkę, która wymaga od nich samowystarczalności. Od tamtej pory czasy się zmieniły, a zainteresowanie trekkingiem górskim ogromnie wzrosło. Dziś trekking nadal odbywa się tym samym popularnym szlakiem, ponieważ jest on dobrze wykorzystywany, co zmniejsza wpływ na otaczającą przyrodę. Ponadto wiele osób biorących udział we Fjällräven Classic Sweden, wraca do tego miejsca w innych porach roku lub wędruje innymi pobliskimi szlakami, które są mniej popularne.
Po pierwszej edycji Fjällräven Classic Sweden pojawił się pomysł na przeniesienie tego wydarzenia do innych krajów. Nie każdy może wybrać się do Szwecji na trekking. Obecnie Fjällräven Classic odbywa się również w Danii, Niemczech, Korei, Stanach Zjednoczonych, Anglii i Chile. Wszystkie wędrówki są organizowane w nieco inny sposób oraz są dostosowane do warunków panujących w każdym kraju pod względem dostępu do szlaków i miejsc namiotowych, a także pozwoleń i przepisów.
"Jesienią 2024r. zorganizujemy pierwsze w historii wydarzenie w Chile" - wyjaśnia Carl. "Będziemy wędrować po szlakach w najbardziej wysuniętych na południe częściach Patagonii, które zazwyczaj się dostępne tylko dla gauchos pracujących w tym regionie. Zapowiada się naprawdę ekscytująco".
Fjällräven Classic to szansa dla entuzjastów trekkingu na wszystkich poziomach, od początkujących po zaawansowanych, którzy chcą nauczyć się, jak radzić sobie z wielodniowymi wędrówkami. W ramach przygotowań do tego wydarzenia odbywają się lokalne imprezy Fjällräven Campfire, które oferują ludziom możliwość zapoznania się z wielodniowym trekkingiem. Po dotarciu na miejsce startu Fjällräven Classic uczestnicy mogą wziąć udział w kursach na temat rozkładania i składania namiotu oraz obchodzenia się z kuchenkami gazowymi. Otrzymują również informacje o tym, jak korzystać z toalety na łonie natury i jak radzić sobie z odpadami (zarówno swoimi, jak i cudzymi). Mimo że uczestnicy są zachęcani do zabrania ze sobą jak największej ilości ulubionych posiłków liofilizowanych, wydarzenie zapewnia również punkty kontrolne wzdłuż szlaku, w których wędrowcy mogą uzupełnić swoje zapasy. Ta równowaga zwiększa wsparcie, jakie Fjällräven zapewnia nowym wędrowcom, jednocześnie zachowując poczucie samowystarczalności.
To ogranicza również transport zaopatrzenia helikopterem. Wraz ze wzrostem popularności Fjällräven Classic, rośnie również jego wpływ na lokalne środowisko. "Dokładamy wszelkich starań, aby pozostawić szlaki w lepszym stanie niż przed imprezą" – mówi Sofie Jugård Löfgren z Aktivut, która przez wszystkie 20 lat istnienia imprezy pełniła funkcję menedżera Fjällräven Classic Sweden. Między innymi dzięki temu wydarzenie Fjällräven Classic Sweden posiada certyfikat Greentime Sustainable Event i wdraża inicjatywy mające na celu zmniejszenie oddziaływania na szlak o 30 procent do 2025 roku.
Większość ludzi decyduje się na pięciodniowy trekking Fjällräven Classic Sweden, co zapewnia mnóstwo czasu na poznanie i docenienie dzikiej i surowej scenerii. Pierwszego wieczoru niebo świeci na różowo, gdy słońce zachodzi za masywem Kebnekaise. Namioty można zobaczyć rozrzucone po zboczach gór pod kolorowym niebem. Atmosfera jest optymistyczna, a w powietrzu czuć oczekiwanie na następny dzień. Z wnętrza namiotów słychać głuchy szmer przeplatany tu i ówdzie śmiechem. Dzień drugi zaczyna się od lekkiego podejścia między stromymi ścianami skalnymi i prowadzi w dół w kierunku chatek Singi. Stąd wędrowcy podążają Kungsleden na północ przez dolinę Tjäktjavagge. Wielu wędrowców spędza noc przy chatkach Sälka. Trzeciego dnia wędrowcy docierają do najwyższego punktu, przełęczy Tjäkta. W dół w kierunku doliny Alisvàggi uczestnicy mogą korzystać z drewnianych kładek ustawionych nad skalistym terenem, co przynosi ulgę ich zmęczonym stopom. W miarę zbliżania się do chatek Alesjaure górzysty krajobraz ustępuje miejsca bujnej zieleni przeplatanej błyszczącymi potokami i strumieniami. Czwartego dnia wędrówki, wokół jeziora Alisjàvri, uczestnicy mają idealne miejsca na przystanki na kawę z widokiem zarówno na górę Abisko, jak i Kåtotjåkka. Ostatniego dnia szlak wije się przez drzewostany brzóz górskich w bogatym gatunkowo Parku Narodowym Abisko.
„To, co motywuje ludzi do wędrówek w ramach tego wydarzenia, to poczucie wspólnoty, które się rodzi, a także chęć poznania nowych ludzi i nawiązania nowych przyjaźni. To szansa na obcowanie z naturą w połączeniu z interakcjami społecznymi, a jednocześnie poczucie, że uczestniczy się w wyprawie, w której dzięki usługom świadczonym na trasie, czujesz się bezpiecznie" – mówi Carl.
W 2021 roku Karolina Symington i Linda Persson ze Sztokholmu ukończyły Fjällräven Classic Sweden. Zanim wyruszyły w drogę, nic nie wiedziały o kilkudniowych trekkingach w górach. Karolina dowiedziała się o Fjällräven Classic podczas nocnego surfowania po sieci i uznała, że będzie to idealne wyzwanie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, dla takiego nowicjusza jak ona. Gdy kobiety kupiły bilety, kontynuowały poszukiwania w Internecie. Sprawdziły przenośne kuchenki kempingowe, a następnie skrupulatnie zgłębiły temat butów, skarpet, namiotów, śpiworów, jedzenia, ubrania i wszystkiego, czego mogły potrzebować. Ich głównym zmartwieniem było to, co spakować, zachowując lekkość plecaka, ponieważ pogoda może się często zmieniać. Karolina mówi, że potem jej związek z naturą się pogłębił. Linda wtóruje jej myślom:
"To było zupełnie inne doświadczenie niż bieganie czy narciarstwo długodystansowe" – mówi. "Pokonanie 110 kilometrów zajmuje dużo czasu. Daje czas na przemyślenie i refleksję w zupełnie inny sposób. Stajesz się również świadomy swojego ciała i tego, jak niesamowite jest móc z niego korzystać w ten sposób. A także, że musisz zabrać ze sobą tylko to, co możesz unieść na plecach. Dodajmy do tego niesamowite piękno przyrody (i bliskiego przyjaciela, z którym można się nim podzielić, a który również nigdy wcześniej nie doświadczył czegoś takiego, a stanie się to niezapomnianą przygodą).
Uczucie radości po przekroczeniu linii mety w Abisko jest niezapomniane, pojawiają się łzy radości, gdy wędrowcy przytulają się do siebie. Zespół muzyczny zapewnia radosną atmosferę w namiocie festiwalowym, podczas gdy wędrowcy czyszczą i woskują buty, a worki na odpady są ważone, aby określić, kto ma najcięższy. W tym samym czasie w jadalni na świeżym powietrzu serwowane są świeże posiłki. Luksus po wielu dniach posiłków z liofilizowanej żywności.
"Marka Fjällräven powstała z myślą o inspirowaniu ludzi do przebywania na łonie natury" – podsumowuje dyrektor generalny Martin Axelhead, rozwiązując buty po ukończeniu kolejnego Fjällräven Classic. "To wciąż jest mantra, którą powtarzamy. Chcemy stworzyć miejsce, w którym ludzie będą mogli rzucić sobie wyzwanie, a jednocześnie łatwiej im będzie odważyć się na ten pierwszy krok".
(Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w Fjälljournal nr 16, lato 2024)
