SustainabilityStore locatorchevron-down
My accountchevron-down
Your shopping cart
Shipping calculated at checkout
Tax calculated at checkout
Subtotal
0,00€

Total
0,00€
We accept:

Radość z natury

Ludzie
Ten artykuł przeczytasz w 5 minuty
Co daje Ci radość? Danny Van Drunen, lokalny przewodnik Fjällräven, odnajduje ją w outdoorze. Tutaj dzieli się swoimi ulubionymi wspomnieniami i praktycznymi wskazówkami dotyczącymi zimowych przygód.

Pewien mądry poszukiwacz przygód powiedział mi kiedyś: "Najlepszym sposobem na docenienie natury jest spędzanie czasu na jej łonie".

Danny Van Drunen

Co daje Ci radość? Lokalny przewodnik Fjällräven Danny Van Drunen odnajduje ją w outdoorze. To pierwszy Kanadyjczyk wybrany do Fjällräven Polar, który swoją pasję do przyrody rozwijał od najmłodszych lat. Dorastał na małej farmie we wschodnim Ontario i przez całe dzieciństwo był blisko natury:
„Otaczały nas lasy, strumienie i pola, na których pasły się nasze zwierzęta. Moim pierwszym wspomnieniem związanym z naturą było słuchanie, jak ojciec uczył mnie i moje rodzeństwo o ptakach, drzewach i roślinach występujących na naszej ziemi. Niektóre z moich najmilszych wspomnień to budowanie w lesie fortów z drzewa, bitwy błotne w stawie i zimowe imprezy urodzinowe z hokejem na trawie”.
Być może to właśnie obcowanie z naturą od najmłodszych lat dało Danny'emu tak głęboki związek z przyrodą – bez poczucia, że jest jej „entuzjastą”. Po kontuzji barku, która przekreśliła obiecującą przyszłość w siatkówce, to właśnie zajęcia na świeżym powietrzu, takie jak bieganie i jazda na rowerze, uświadomiły Danny'emu, że natura daje mu radość.
„Mówiąc najprościej, uwielbiam przebywać na zewnątrz, a moimi głównymi motywatorami są mój pies i zdrowie psychiczne.
Natura uspokaja mój zajęty umysł i oferuje piękne miejsce do przebywania. Bez miejskiego zgiełku i zakłóceń, są tylko dźwięki. Ptaków, owadów, wiatru, oceanu oraz chrzęstu śniegu i lodu pod stopami. To przestrzeń, w której czas się zatrzymuje i możesz naprawdę poczuć siebie”.
W 2017 roku Danny przeniósł się do Squamish w Kolumbii Brytyjskiej na zachodnim wybrzeżu Kanady. Tam ma dostęp do jednych z najlepszych dzikich obszarów, jakie ma do zaoferowania Kanada. Ocean, jeziora zasilane lodowcem i kilometry leśnych szlaków. Wszystkie otwarte i gotowe do odkrycia. Szczególnie góry sprawiają, że Danny czuje, że żyje: „Emocje, jakie odczuwam na szczycie po ciężkim podejściu, są ekscytujące. Dreszcze wzdłuż kręgosłupa, głęboki wdech świeżego powietrza i widoki, które należą do najpiękniejszych na świecie”.
Żyjąc w raju dla miłośników przyrody, Danny spotkał podobnie myślących ludzi i odkrył, że spędzanie z nimi czasu na łonie natury to kolejny poziom radości na świeżym powietrzu. To uczucie jest jeszcze silniejsze, gdy Jasper – Siberian Husky Danny'ego – towarzyszy mu podczas aktywności. Para wykonuje razem różnego rodzaju zajęcia na świeżym powietrzu. Od stand-up paddleboardingu po kilkudniowe górskie wędrówki. „Jasper to wszystko kocha. Ma nienasycone pragnienie przygód i nieograniczoną energię. Kiedy jestem zestresowany lub niespokojny, przypomina mi wzrokiem, że musimy wyjść na zewnątrz”.
Dziś Danny jest lokalnym przewodnikiem. Dzieki doświadczeni w narciarstwie przełajowym, trekkingu górskim i nurkowaniu, jego pasja do natury otworzyła przed nim cały świat. Lista jego ulubionych podróży jest długa, ale najważniejsze z nich to spływ kajakowy w Nowej Zelandii, wędrówka szlakiem Sunshine Coast Trail w Kolumbii Brytyjskiej i nurkowanie w Cozumel w Meksyku. Brał również udział we Fjällräven Classic USA 2019, gdzie dotarł na wysokość 3800 metrów n p.m.
Chociaż ograniczenia podróży z 2020 roku przesunęły jego udział w Fjällräven Polar do 2022 roku, nadal planuje przyszłe przygody: „Azja Południowo-Wschodnia jest na mojej liście od dawna i chciałbym pojechać na Islandię, aby poznać ludzi, kulturę i historię. Chcę też pojechać na Alaskę lub północną Kanadę, aby pracować z etycznie prowadzoną hodowlą psów”.
Chociaż spędzanie czasu w surowych warunkach północy nie każdemu kojarzy się z dobrą zabawą, Danny uważa, że zimowe aktywności są szczególnie satysfakcjonujące. Jak mówi: „Łatwo jest poczuć się jak dziecko, kiedy dysponujesz nieskończoną ilością śniegu do zabawy”. Czy radość z zimna może być częścią jego kanadyjskiej tożsamości? Podobnie jak jego zamiłowanie do syropu klonowego i hokeja? Albo fakt, że nazywa czapki „touques”? Może. Ale to wszystko jest prawdopodobnie związane z wyzwaniami, jakie zimna pogoda niesie dla przygód na świeżym powietrzu.
„Może to zabrzmi trochę dziwnie, ale jestem dumny z tego, że nie tylko lubię surowe warunki zimą, ale i potrafię się w nich rozwijać. Jedyną rzeczą, którą kocham w Kanadzie, jest to, że pory roku są tak różne. Każda ma swoje piękno i urok. Biorąc pod uwagę, że Kanada jest tak duża, zima może wyglądać zupełnie inaczej. W Yellowknife na Terytoriach Północno-Zachodnich temperatura spada do -50° C. Ottawa jest jedną z dziesięciu najzimniejszych stolic na świecie i posiada kanał Rideau – najdłuższe lodowisko na świecie. To był mój dojazd do pracy! Ale w Squamish mamy tylko kilka dni z opadami śniegu. Dopóki nie wyruszysz w góry – tam zobaczysz metry śniegu”.
Będąc tak dobrze zorientowanym w geografii Kanady i jej zróżnicowanym klimacie, Danny rozumie również, że zimowe przygody, które przynoszą najwięcej radości, to te, na które się przygotowujesz. W rzeczywistości korzystanie z zimowej pogody jest proste. Musisz tylko zachować ciepło i pozostać suchy. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Jak mówi Danny: „Posiadanie odpowiedniego sprzętu nie oznacza, że zimowa przygoda na pewno będzie udana. Musisz wiedzieć, kiedy i jak użyć każdego elementu”.
W związku z tym Danny udzielił nam kilku praktycznych wskazówek. Najpierw zakłada warstwy. I dodaje więcej warstw. Dlaczego? Usuwanie warstw podczas aktywności pomaga uniknąć pocenia się. Dodawanie warstw, gdy odpoczywasz gwarantuje, że unikniesz chłodu. „Sam łatwo się pocę. Gdy po wymagającym podejściu docieram na szczyt, natychmiast zmieniam zapoconą bieliznę, warstwę izolacyjną i skarpetki”.
Danny przypomina, aby pić wodę. Nawet w zimnych warunkach organizm musi pozostać nawodniony, dlatego sugeruje użycie plecaka z wbudowanym bukłakiem, aby mieć do niego łatwy dostęp. Zaleca także zabranie izolowanej butelki z przegotowaną wodą, aby szybko przygotować rozgrzewający napój lub posiłek.
Gorąca woda może również rozgrzać zmarznięte palce, ale jeszcze lepiej jest upewnić się, że rękawice są odpowiednio dopasowane do warunków. Na przykład Danny używa oddychających, wodoodpornych rękawic na mokre warunki. Nie zdejmuje ich także podczas wykonywania zadań, co na początku utrudnia ruchy, ale dzięki temu ​​jego ręce pozostają ciepłe.
Chociaż możesz ich ostatecznie nie potrzebować, Danny uważa, że miniraczki lub raki są niezbędne, aby uniknąć poślizgnięcia się na lodzie. Co jest nie tylko irytujące, ale i niebezpieczne. Mówiąc o ograniczaniu ryzyka, Danny zawsze patrzy na prognozę pogody i warunki lawinowe podczas trekkingu w górzystym terenie.
Używaj też zamków błyskawicznych! Poważnie. „Jedną z rzeczy, które uwielbiam w moim sprzęcie Fjällräven, jest możliwość dostosowania wielu elementów. Jest tak wiele zamków, które pomogą Ci regulować temperaturę ciała. Nawet spodnie się rozpinają!”
Na koniec, jeśli nie masz doświadczenia w zimowych przygodach, ale chcesz doświadczyć radości, jaką one niosą, Danny sugeruje rozpoczęcie od czegoś prostego. Na przykład przygotowanie ulubionego ciepłego napoju w termosie i zabranie go ze sobą na spacer. „Ubierz się zgodnie z prognozą pogody i nie czekaj na moment, gdy zaczniesz odczuwać wpływ zimna”.
I zabierz psa. „Psy zawsze sprawiają, że czas na łoenie natury jest jeszcze przyjemniejszy”.

Opublikowane w

Udostępnij

Mail iconTwitter IconFacebook Icon