
Ludzie
Ten artykuł przeczytasz w 5 minuty
Trekking w naprawdę ciepłych warunkach – czy to w ogóle dobry pomysł? Oczywiście, że tak. Może być tak samo wspaniały jak te przy każdej innej pogodzie, zwłaszcza jeśli posłuchacie rad Carla Hårda af Segerstada.
Przebywanie i intensywna aktywność na łonie natury mają swoje dobre i złe strony, o czym bardzo dobrze wie Carl Hård af Segerstad. Jako Brand Event Manager brał udział w wielu trekkingach na całym świecie. Głównie dzięki temu, że impreza trekkingowa Fjällräven Classic rozrosła się i przeniosła ze skandynawskich pustkowi, gdzie była organizowana na początku, do znacznie cieplejszych części świata – takich jak np. Hongkong.
Sucho i gorąco. W Kolorado w Stanach Zjednoczonych bywa bardzo gorąco, ale możesz w łatwy sposób wyregulować temperaturę swojego ciała.
Ubrudzenie się i spocenie to nieodłączny element tej aktywności, naprawdę ważne jest, aby wyjść ze swojej strefy komfortu.
Carl Hård af Segerstad
„Hongkong położony jest na granicy strefy tropikalnej, a trekkingi na tych szerokościach geograficznych odbywają się w wysokich temperaturach i przy wysokiej wilgotności. Wędrówka jest o wiele bardziej wymagająca, szczególnie jeśli nie jesteś zaadaptowany do upałów” – opowiada Carl.
Mówi o sobie, z odrobiną wstydu, że jest jedną z tych osób, które strasznie się pocą, kiedy na zewnątrz robi się tylko odrobinę cieplej. Więc jeśli ktoś może znać dobre sposoby na trekking w upale, to będzie to właśnie on.
„Zazwyczaj zaczynam trekking w jednej koszulce, aby na końcu zmienić ją na drugą, świeżą. Czasami zabieram dodatkowo jeden top, który zmieniam jeszcze w trakcie trwania trekkingu. Kiedy moja koszulka jest już tak mokra, że pot zaczyna spływać na spodnie, dobrze i przyjemnie jest ją zmienić”.
Prawie w tym samym czasie, kiedy Fjällräven stawał się globalną marką, a jej produkty można już było znaleźć na całym świecie, firma opracowała nowe tkaniny przeznaczone na ciepły klimat oraz wprowadziła istotne ulepszenia. Lżejszy, bardziej przewiewny materiał G-1000 Air czy inteligentne rozwiązania w systemie wentylacji spodni Keb to tylko dwa przykłady innowacyjnych rozwiązań, które sprawiają, że trekking w upale jest bardziej znośny. Bo musimy nosić ubrania, nawet jeśli nie planujemy zmarznąć.
„Ubrania chronią nasze ciała między innymi przed promieniowaniem słonecznym. Kremy ochronne spływają z Twojej skóry razem z potem. Ale odpowiednie produkty są w stanie zapewnić Ci dobrą ochronę” – przekonuje Carl.
Carl Hård af Segerstad, Fjällräven Brand Event Manager.
Nawadniaj się
Kolejną rzeczą, o której warto wiedzieć o trekkingu w upale jest to, że przez zwiększoną potliwość tracimy dużo płynów, więc musimy więcej pić, by je uzupełnić. Podstawowym wskazaniem jest picie w regularnych odstępach czasu i przyjmowanie płynów zanim poczujemy pragnienie. Upewnij się, że nawadniasz się prawidłowo i kontroluj pracę pęcherza. Jeśli oddajesz mocz regularnie i jest on w normalnym kolorze, to wszystko jest w porządku. Jeśli nie chce Ci się sikać albo barwa moczu jest ciemniejsza, a on sam dziwnie pachnie, jesteś na najlepszej drodze do odwodnienia. „Jeśli jest naprawdę gorąco i sucho, możesz nawet nie zauważyć jak intensywnie się pocisz, bo pot tak szybko wysycha na skórze. Możesz nie zdawać sobie sprawy jak dużo płynów tracisz” – mówi Carl.
Trekkingi trwające kilka dni wymagają stałego dostępu do wody. Carl zawsze ma ze sobą jakiś rodzaj filtru, dzięki czemu może pić wodę bezpośrednio ze strumienia, nawet jeśli do końca nie jest pewny jej czystości. Dobrze jest też uzupełniać elektrolity, spożywając sportowe napoje i tabletki nawadniające, dzięki czemu utracone z potem sole i minerały zostaną uzupełnione.
„Jeśli potrzebujesz więcej wody to oczywiście Twój plecak stanie się cięższy. Na naszych trekkingach z serii Classic upewniamy się, że woda jest dostępna wzdłuż całej trasy, a jeśli są odcinki, na których nie można uzupełnić zapasów, informujemy o tym z wyprzedzeniem. Za każdym razem, kiedy wybierasz się na wędrówkę, sprawdź dostępność wody na planowanej trasie, dzięki czemu będziesz wiedział, jaki zapas zabrać ze sobą na kolejne odcinki”.
Chroń się przed słońcem i deszczem
W klimacie tropikalnym odzież membranowa jest mało użyteczna, bo ciepło i wilgoć i tak przenikną do wewnątrz. Zostawmy je więc w domu. Jeśli w gorącym klimacie złapie Cię deszcz, to ponczo przeciwdeszczowe będzie o wiele lepszym pomysłem. A może nawet parasolka.
„Zabranie parasola może wydawać się dziwną sugestią, ale sprawdza się doskonale przy oberwaniach chmury, a dodatkowo stanowi ochronę przed słońcem” – mówi Carl. Przywołuje on trekkingi Classic w Chinach i Stanach Zjednoczonych, które odbywają się w podobnych warunkach. Obie trasy prowadzą na wysokość ponad 3000 m n.p.m., gdzie słońce operuje naprawdę mocno. Jeśli bierzesz udział w Classic w Hongkongu w lipcu, kiedy słońce jest najsilniejsze, na pewno będziesz potrzebował ochrony przeciwsłonecznej. Chociaż impreza w Kolorado odbywa się późnym latem, temperatura może z łatwością osiągnąć tam 30°C, szczególnie w miejscach eksponowanych. Na pewno będzie gorąco i duszno – nawet słoneczne dni w czerwcu, kiedy odbywa się trekking w Danii, mogą być naprawdę upalne.
„Zdecydowanie założyłabym czapkę, okulary przeciwsłoneczne i ochraniacz na szyję, by chronić również kark. A jeśli jesteś kimś, kto dużo się poci, dobrze jest przyczepić mały ręcznik z przodu plecaka, który pozwoli Ci osuszać co jakiś czas twarz”.
W zależności od tego, jak zbudowane jest nasze ciało, podczas długiego trekkingu możemy nabawić się otarć, m.in. na udach oraz pod pachami, gdzie nasze ramiona stykają się z klatką piersiową. Ich ryzyko wzrasta szczególnie, kiedy jest gorąco i wilgotno.
Wilgotno i gorąco. W Hokgkongu może być również bardzo gorąco, ale trochę trudniej jest ciału regulować ciepło, ponieważ w powietrzu panuje duża wilgotność.
„Jeśli masz skłonność do otarć, są dwa sposoby, by temu zaradzić – albo założyć obcisłe, dopasowane ubranie, albo luźne, ale bardzo przewiewne. Pas biodrowy, szelki i pas piersiowy plecaka mogą również łatwo doprowadzić do otarć, szczególnie jeśli są wilgotne. Zwróć uwagę na te elementy i odpowiednio je dopasuj, gdy tylko poczujesz choć odrobinę dyskomfortu. Dobry sprzęt służy nam najlepiej, gdy jest odpowiednio używany”.
Obecnie dostępnych jest wiele rodzajów talków, balsamów i innych produktów, które mogą być stosowane na ciało w celu zapobiegania otarciom. Ale jeśli miewasz z tym duże problemy, to może być trudno będzie Ci zabezpieczyć się całkowicie. Podobnie jak nie możesz liczyć na to, że w ogóle nie spocisz się na trekkingu albo pozostaniesz suchy w tropikalnej ulewie.
W takich przypadkach dobrze jest po prostu chłonąć żywioły i doceniać nowe doświadczenie. Ze świadomością, że po zakończeniu trekkingu będzie można przebrać się w coś czystego i suchego.
„Nie oczekuj, że cały czas będziesz świeży i pachnący. Ubrudzenie się i spocenie to nieodłączny element tej aktywności. Naprawdę wskazane jest, aby czasami wyjść ze swojej strefy komfortu. Doświadczysz tego tylko przez jakiś czas, ale dzięki temu na pewno nauczysz się czegoś nowego o sobie. I będziesz mógł to wykorzystać w innych dziedzinach swojego życia” – podsumowuje Carl.